PoŚwiątecznie
Okres przedświąteczny to urwanie głowy. Wszyscy chcą wszystko skończyć przed Świętami. W pracy jest więcej nerwów niż przedświątecznej atmosfery, ale mi udało się na jeden dzień wcielić w rolę Fourtkowego mikołaja i pokrzyczałem trochę na kolegę Maćka przez megafon, że to już święta, trzeba odpocząć i mieliśmy trochę radochy przy tym. Stworzyłem też unikatową kartkę świąteczną dla moich przyjaciół przy której miałem dużo więcej zabawy i radości. Jako wielki fan dziwnych figurek zarówno tych plastikowych jak i papierowych,
pokusiłem się o własny papierowy projekt mikołaja.
Projekt okazał się bardzo udany i dołączył do mojego królika Maxa i jego biurkowego kolegi Totoro.
Mam nadzieję, że wszystkim obdarowanym też sprawił trochę radości w błogi czas świątecznego lenistwa.
Święta spędzałem przy wschodniej granicy i mogłem odpocząć od miasta, hałasu i komercyjnej atmosfery otaczającej cały ten przedświąteczny czas. Pobiegałem z psem, który trochę zdziczał pierwszy raz mając do czynienia z kolegami którzy na co dzień żyją na podwórku i wyobrażam sobie, że są jak dresiarze na osiedlach w porównaniu z moim Frankiem małym domowym rozrabiakom. To był dobry wyjazd przed końcem roku, który na pewno kończy jakiś duży etap w moim życiu…
Programiści czy Artyści?
Wpis z bloga Fourtka Studio
Z racji lekkiego zastoju na fourtkowym blogu, przeniosłem go tutaj. Tak na dobry początek
Rozwój internetu przyczynił się do zmian w sztuce i jej odbiorze. Ewoluujący internet wytworzył wewnętrzny rodzaj sztuki – sztukę internetu – nazywaną najczęściej „net art”. Cytując za Wikipedią definicję stworzoną przez Steve’a Dietza, byłego kustosza działu nowych mediów w Centrum Sztuki Walkera w Minneapolis: internetowe projekty artystyczne to “projekty artystyczne, dla których sieć jest zarówno wystarczającym jak i koniecznym warunkiem do zaistnienia.”

Artyści tworzący dla potrzeb internetu, od dawna wykorzystywali flasha, jako narzędzie. Umożliwiał on tworzenie animacji w sposób intuicyjny i prosty. Wewnętrzny język flasha – Aciton Script, rozwijał się wraz z kolejnymi wersjami programu, dostarczając coraz nowszych i bardziej zaawansowanych technik.
Razem z nim wytworzyła się grupa programistów/artystów. Ludzi którzy wykorzystując język programowania i możliwości graficzne flasha, potrafili zaskoczyć widza, tworząc nową jakość w odbiorze ich sztuki. Internet dał im wolność i łatwość kontaktu z potencjalnymi odbiorcami, flash umożliwił interakcję i tchnął życie w projekty. To już nie był zwyczajny wideo art z sekwencjami zarejestrowanych obrazów, tutaj nic nie musiało być powtarzalne. Action Script generując losowo fragmenty skryptów, tworzył praktycznie nieskończone wersję tego co oglądamy na ekranach komputerów.

Dziś po ponad 14 latach istnienia i rozwoju sztuki internetowej istnieje ogromne środowisko skupiające ludzi tworzących w środowisku flash. Jak wiele można uzyskać wykorzystując flasha, można się przekonać oglądając nagrodzonych na festiwalu “Flashforward Film Festival”. Znaleźć tu można projekty stworzone zarówno na potrzeby komercyjnych stron internetowych, jak i projekty eksperymentalne (moim zdaniem te ostatnie są najciekawsze).
Na pytanie postawione w tytule, czy projektanci tworzący zaawansowane programy w środowisku flash, to tylko programiści czy już artyści, każdy musi odpowiedzieć sobie sam. Jestem ciekaw czy w ciągu najbliższych lat, grupa ta uzyska status prawdziwie artystycznej? Czy doczekamy się prezentacji flashowych wystawianych na ogromnych ekranach telewizorów, które wypełnią ściany galerii?

Na koniec zostawiłem prawdziwą perełkę. Dla mnie to jeden z najlepszych przykładów projektów które mogą z czasem ewoluować do rangi sztuki tworzonej z wykorzystaniem środowiska flash – “Levitated”

1 komentarz