Oldschoolowy dzień
Tak się składa, że codziennie idąc do pracy mijam miejsce gdzie na początku lat dziewięćdziesiątych istniało coś takiego jak “Wolny Handel”. Tam się jeździło po wszystko czego nie można było kupić normalnie. Stamtąd były wszystkie filmy, które oglądałem z zapartym tchem na odtwarzaczu HCM Royal, tam można było kupić koszule jeansowe, kurtki ogólnie wszyscy chodzili tam w jeansie, bo było to wtedy szczytem mody.
Minęło sporo lat od tego czasu. Nawet nie wiem czy nadal istnieje tam targowisko? Okazuje się jednak, że można tam nadal spotkać ludzi którzy zatrzymali się w miejscu właśnie w tamtych latach. Właśnie dziś mijając przystanek tramwajowy zobaczyłem ten niesamowity widok. Jako, że miałem głowę opuszczoną w dół najpierw zobaczyłem WŁOSZKI! Nad ich piękną czernią błyszczała bielą skarpeta. Powyżej wąskie materiałowe spodnie na kant. Już myślałem, że sam Król Popu mi się objawił, ale skórzana, brązowa kurtka uszyta z wielu małych skrawków, rozwiała moje wątpliwości. Całość wieńczyła bardzo awangardowa w dzisiejszych czasach fryzura. Kojarzycie styl a’la enerdowiec? Góra na “jeża” i lekko opadające na szyję włosy z tyłu? Taki to widok dziś rano wprowadził mnie w oldschoolowy nastrój. Przypomniał mi się mój Commodore, kasety i Rick Dangerous.
Okazało się, że to nie koniec niespodzianek na jeden dzień. Zupełnie przypadkowo znalazłem dziś stronę łódzkiej agencji projektowej Fajne Chłopaki. I cóż ja się dowiedziałem. Pan Kierownik Fajnych Chłopaków jest założycielem bloga Pan tu nie stał, którego kiedyś często odwiedzałem i z którego mam parę odjazdowych ikonek. I tak oto rozwiązałem zagadkę tego, kto stoi (i stał) za świetnym wyglądem wszystkich odsłon tego bloga. Polecam zobaczyć wpis prezentujący kolekcję niesamowitych figurek z Ćmielowa, tutaj kilka na które pewnie jeszcze długo będę zbierał:
A co o mają wspólnego Fajne Chłopaki, Pan tu nie stał i moja poranna przygoda? A no wystarczy odwiedzić te strony i zobaczyć jak kapitalny klimat lat 80′tych na nich panuje. Oglądając stronę Fajnych Chłopaków, wiem, że to jedna z najbardziej wyrazistych agencji. Fajnie, że są firmy które kupują taki wizerunek i zlecają im wykonanie wielu projektów, które zrealizowane są na naprawdę wysokim poziomie. Swoją drogą uważam, że Łódź to idealne miejsce na taką agencję. Inspirację można tam czerpać dosłownie na każdym kroku
Pewnie w przypływie oldschoolowej euforii kupię trochę rzeczy na Pan tu nie stał, ale najciekawszej rzeczy w ich sklepie nie znalazłem. Wie ktoś może gdzie można dostać “Kalendarz fotoimieninowy”?
via Pan tu nie stał